Szklanka stojąca na stole
traci równowagę,
leci, roztrzaskuje się; wzbija się i opada woda.
Otwiera oczy, unosi głowę — zanim zobaczy to, co
dookoła
całość ulatując
wita go żegna go operowym wysokim sopranem:
O, nie
nie dostaniesz mnie
nie!
Szklanka stojąca na stole
traci równowagę,
leci, roztrzaskuje się; wzbija się i opada woda.
Otwiera oczy, unosi głowę — zanim zobaczy to, co
dookoła
całość ulatując
wita go żegna go operowym wysokim sopranem:
O, nie
nie dostaniesz mnie
nie!