jak blaszany dźwięk zawieszony nad pustą drogą.

Ciągnące,

straszne pragnienie przywołania kogoś, kto znał

naszą cywilizację, czas, miejsca. Sens. Ach, bliskość,

bliźnię —

W pokoju zapaliłam lampę. Wszystkie rzeczy

pojawiły się nie stykając się ze mną:

— Czy wyrzekacie się jej? — Wyrzekamy. — Człowieku,

opuść te stworzenia —

Włączyłam telewizor i wlazłam