w marszu. I lubi gotować. Tak więc, oczywiście
jest świetnym kochankiem.
Spyta — jesteś głodna?
to może coś zjemy? — I podając do stołu
— chociaż to nie ratatouille17, włożyłem serce —
powie, bo nie kocha, i to z wzajemnością.
(Ale ja was, owszem. Smacznego obojgu. )
Taki ładny a brzydki
Ma włosy na uszach, można mu je skubać,
brwi zrośnięte, jej dzikus! i pionową zmarszczkę.