czy jakakolwiek ścieżka jest własna?

Cokolwiek powiedzą, baczny wzrok

Kasjerki rejestruje ich twarze,

całkiem jak przemysłowa kamera.

Choć pozornie podstemplowuje bilety,

prześwietla ich i ich mrok.

Znam ją doskonale i bez potrzeby

nie podchodzę do kasy. Wolę

trzymać się z daleka, niech inni kupują

bilety, ja w końcu mogę poczekać.