Gra ciągle cudnie, zapomniawszy o dziecku, zapomniawszy o całym świecie.

— „Stoi wierzba płacząca

Nad ciemnym jeziorem,

Drży w promieniach miesiąca,

Kiedy wietrzyk ją trąca

Wieczorem.

Wkoło piaski wilgotne,

Rdzawe mchy i zioła,

Wody mętne i błotne

I pustkowie samotne