A wszystko przepasane, jakby wstęgą, miedzą

Zieloną, na niéj zrzadka ciche grusze siedzą...

ZDZISŁAW

zrywając się.

Jakie to piękne!...

WITOLD

plecami zawsze do Zdzisława zwrócony.

Przepyszne...

ZDZISŁAW

Co za język!..