Niedołężni i bezwolni,

Choć zaciekli są w uporze

Nędzą swoją!

Nasi ludzie to biedaki,

Jeśli liczą jeszcze kiedy,

To plon chyba własnej biedy:

Na groszaki.

Przez różańce długich lat

Naszych ludzi płonne zboże

Śnieć toczyła, sporysz jadł!