nawet myślę że przenikanie świata jest wszystkim

co potrafię może gdybyś język wyplątał

z otchłani mowy przemówiłbyś

błogosławiony który idzie ku mnie a nie ociąga się

na widok słońca jakie zabiega mu drogę

błogosławiony albowiem dnia pewnego znajdzie go ciemność

w wielkich mękach widzenia

XXV

jeszcze nie dzisiaj jeszcze nie jutro

przyjdę do Ciebie wiem zgasisz światło