Historia filozofii jest ukrytym szałem przeciwko założeniom życia, przeciwko życiowym uczuciom wartości, przeciwko stawaniu po ich stronie życia. Filozofowie nigdy nie wahali się przytaknąć jakiemuś innemu światu, pod warunkiem, że przeczy on temu światu, że daje on poręczny sposób, by o tym świecie źle mówić. Dotychczas była to wielka szkoła oczerniania: a tak bardzo imponowała ona, że dziś jeszcze nasza jako orędowniczka życia występująca wiedza zaakceptowała zasadniczą formę oczerniania i manipuluje tym światem jako pozornym, tym łańcuchem przyczyn jako li tylko fenomenalnym. Co tu właściwie nienawidzi?...

Obawiam się, że zawsze jest to Circe filozofów, moralność, która wyrządziła im tego psikusa, by po wszystkie czasy byli potwarcami... Wierzyli oni w „prawdy” moralne, znaleźli tam wartości najwyższe — cóż im pozostało, jeśli nie tym bardziej przeczyć istnieniu, im bardziej je pojmowali?... Albowiem to istnienie jest niemoralne... I to życie spoczywa na założeniach niemoralnych: i wszelka moralność przeczy życiu.

Usuńmy świat prawdziwy: i aby to móc, musimy usunąć dotychczasowe wartości najwyższe, moralność... Wystarczy wykazać, że także i moralność jest niemoralna w tym znaczeniu, w jakim to co niemoralne było dotychczas zasądzane. Jeśli tyrania dotychczasowych wartości zostanie w ten sposób złamana, jeśli usuniemy „świat prawdziwy”, to nowy porządek wartości będzie musiał sam przez się nastąpić.

Świat pozorny i świat skłamany — takie jest przeciwieństwo. Ten drugi zwał się dotychczas „światem prawdziwym”, „prawdą”, „Bogiem”. Ten świat winniśmy usunąć.

Logika mojej koncepcji:

1. Moralność jako wartość najwyższa (pan nad wszystkimi fazami filozofii, nawet filozofią sceptyków). Rezultat: ten świat jest nic nie wart, to nie jest „świat prawdziwy”.

2. Co wyznacza tutaj wartość najwyższą? Czym jest właściwie moralność? Instynktem décadence; są to wyczerpani i wydziedziczeni, którzy w ten sposób mszczą się. Dowód historyczny: filozofowie są zawsze décadents... na usługach nihilistycznych religii.

3. Instynkt décadence, który występuje jako wola mocy. Dowód: absolutna niemoralność środków w całych dziejach moralności.

W całym tym ruchu rozpoznaliśmy jeno specjalny wypadek woli mocy.

Księga trzecia. Zasada nowego ustanowienia wartości