Przyznać sobie prawo do postępków wyjątkowych; jako próba przezwyciężenia siebie i wolności.

Umieścić się w warunkach, gdzie nie wolno nie być barbarzyńcą.

Zdobyć sobie za pomocą ascetyzmu wszelkiego rodzaju przemoc i pewność względem swej mocy woli.

Nie udzielać się; milczenie; ostrożność względem uprzejmości.

Nauczyć się słuchać w ten sposób, żeby to było dowodem udzielności. Kazuistyka punktu honoru doprowadzona do największej subtelności.

Nie wnioskować nigdy: „co dla jednego jest sprawiedliwe, to dla drugiego jest słuszne” — lecz odwrotnie!

Odpłatę, prawo odwetu traktować jako prerogatywę, przyznawać jako wyróżnienie.

Cnoty innych nigdy nie ambicjonować.

450.

Co jest dostojnym? Iż się ustawicznie siebie reprezentuje. Iż szuka się sytuacji, w których ustawicznie pozy są potrzebne. Iż szczęście pozostawia się wielkiej liczbie: szczęście jako spokój duszy, cnotę, comfort, kramarstwo angielsko-anielskie à la Spencer. Iż instynktownie szuka się dla siebie ciężkich odpowiedzialności. Iż wszędy umie się wrogów sobie robić, w najgorszym razie nawet z siebie samego. Iż wielkiej liczbie nie słowami, lecz postępkami ustawicznie się przeczy.