451.
„Pojęcie honoru”, opierające się na wierze w „dobre towarzystwo”, w zalety prawdziwie rycerskie, w zobowiązanie do bezustannego reprezentowania siebie. Jest rzeczą zasadniczą: żeby życia swego nie uważać za rzecz ważną; żeby bezwzględnie wymagać obchodzenia się z największym szacunkiem od wszystkich, z którymi się zdarzy zetknąć (przynajmniej, jeżeli ci do „nas” nie należą); iż nie jest się ani poufałym, ani poczciwym, ani ochoczym, ani skromnym, krom247 inter pares248; iż ustawicznie reprezentuje się siebie...
452.
Co jest czystością w mężczyźnie? Że smak jego płciowy pozostaje dostojnym; że nie znosi in eroticis ani rzeczy brutalnych, ani chorobliwych, ani wymyślnych.
453.
Wojowniczy i pokojowi. Jestżeś249 mężczyzną, który posiada instynkty wojownika w sobie? I w tym wypadku pozostaje jeszcze drugie pytanie: jestżeś wojownikiem atakującym czy wojownikiem stawiającym opór z instynktu? Reszta ludzi, wszystko, co nie jest wojownicze z instynktu, pragnie pokoju, pragnie zgody, pragnie „wolności”, pragnie „równych praw” — są to tylko nazwy i stopnie jednego i tego samego. Iść tedy tam, gdzie nie trzeba się bronić — tacy ludzie stają się niezadowoleni z siebie, jeśli są zmuszeni opór stawić: pragną stworzyć warunki, w których w ogóle wojny już nie będzie. W najgorszym razie poddać się, być posłusznym, podwładnym: zawsze jeszcze lepiej niż wojnę prowadzić, tak np. radzi instynkt chrześcijaninowi. W urodzonych wojownikach istnieje coś jakby zbrojność w charakterze, w wyborze warunków, w kształtowaniu każdej własności: „broń” najlepiej jest rozwinięta w pierwszym typie, obrona w drugim.
Nieuzbrojeni, bezbronni: jakichże to środków pomocniczych i cnót potrzebują oni, aby wytrwać — aby nawet przemóc.
454.
Tęgi chłopak spojrzy ironicznie, jeśli go zapytać: „Czy chcesz zostać cnotliwym?” — lecz otworzy oczy, jeśli go zapytać: „Czy chcesz się stać silniejszym od swoich towarzyszów?”.
W jaki sposób można się stać silniejszym? Decydować się powoli; i uparcie trzymać się tego, co się postanowiło. Wszystko za tym następuje.