Ta religia nihilistyczna wyszukuje sobie elementów dekadentyzmu i rzeczy pokrewnych w starożytności; mianowicie:
a) stronnictwa słabych i nieudanych (ausszus57 świata starożytnego: to, co on najsilniej od siebie odpychał...);
b) stronnictwa przemoralizowanych i antypogańskich;
c) stronnictwa politycznie znużonych i indyferentnych (zblazowani Rzymianie...), odnarodowionych, którym pozostała pustka;
d) stronnictwa tych, którzy mają siebie dość — którzy chętnie uczestniczą w przygotowywaniu jakiegoś podziemnego spisku.
110.
Życie chrześcijańsko-żydowskie: tutaj przeważało nie ressentiment58. Dopiero wielkie prześladowania spowodowały może takie wybujanie namiętności — zarówno żar miłości, jak i żar nienawiści.
Kiedy się widzi, jak najdroższe nam osoby padają ofiarą za naszą wiarę, wtedy człowiek staje się agresywnym; zwycięstwo chrześcijanizmu59 zawdzięcza się jego prześladowcom.
Ascetyzm w chrześcijanizmie60 nie jest specyficznym: Schopenhauer źle to zrozumiał: on wrasta tylko w chrześcijanizm: wszędzie tam, gdzie i bez chrześcijanizmu ascetyzm istnieje.
Chrześcijanizm hipokondryczny, pastwienie się i torturowanie sumienia jest również właściwością jeno pewnego gruntu, na którym wartości chrześcijańskie zapuściły korzenie: nie jest on chrześcijanizmem samym. Chrześcijanizm przyjął w siebie wszelkiego rodzaju choroby chorobliwych gruntów: można by mu jedynie zarzucić, iż nie umiał się obronić przeciw żadnej zarazie. Ale właśnie to jest jego istotą: chrześcijanizm jest typem dekadentyzmu.