Najłaskawszy panie!
Ugoda, którą tak lekkomyślnie zerwałeś, dłużej mnie obowiązywać nie może. Szczęście twojego kraju było warunkiem mojej miłości. Trzy lata trwało oszukanie. Zawiązka spada mi z oczu i nienawidzić muszę te łaski, po których łzy twoich poddanych kroplami spadają. Daruj miłość, której ja podzielać nie mogę, płaczącemu krajowi twemu — i od angielskiej księżniczki ucz się litości nad niemieckim ludem twoim. Za godzinę przejadę granicę.
Joanna Norfolk.
WSZYSCY SŁUŻĄCY
Granice?
KALB
przestraszony kładzie list na stole
Niechaj mnie niebo strzeże, moja droga i łaskawa pani! — Poseł musiałby tak mało dbać o głowę, jak ta, co ten list pisała.
LADY
W tym twoja rzecz, mój złoty chłopczyku! Wiem, niestety! że ty i tobie podobni, duszą się przy powtarzaniu tego, co drudzy zdziałali — ale moja rada była, by zawinąć list w pasztet zwierzyny — Serenissimus znajdzie go na półmisku.