Zaklinam cię, Walterze!
FERDYNAND
w gwałtownym poruszeniu
Nie, nie! Zemsta byłaby piekielną, Bóg niech mnie strzeże! Na tamten świat nie chcę ją tak posłać. Ludwiko! Czy kochałaś marszałka? — Z tej izby nigdy nie wyjdziesz.
LUDWIKA
Pytaj, co chcesz — ja nic nie odpowiem.
FERDYNAND
Przygotuj twoją duszę nieśmiertelną. Ludwiko! Czy kochałaś marszałka? Z tej izby już nigdy nie wyjdziesz.
LUDWIKA
Nic nie odpowiem.