Czy nie ma tu nikogo, żeby nad niepocieszonym ojcem zapłakał?

MILLER

za sceną

Puszczajcie mnie — na Boga, puszczajcie.

FERDYNAND

Dziewica jest świętą — za nią kto inny modlić się powinien.

Otwiera drzwi Millerowi który z ludem i strażą wpada.

MILLER

Moje dziecię! Moje dziecię! Mówią tu o truciźnie. — Córko moja! Gdzie jesteś?

FERDYNAND