Przejdź szczerą myślą skarby twoje mnogie,

Co z nich najwięcej sercu twemu drogie,

Niechaj to morze zagrzebie!”

A on, przejęty trwogą, odpowiada:

„Ze wszystkich skarbów, co Samos posiada,

Ten pierścień skarb mój jedyny.

Chcę go więc bogom-mścicielom przeznaczyć,

Może mi raczą me szczęście przebaczyć”.

I rzuca klejnot w głębiny.

I ledwie dzionek zaświta,