Gdzie mroczne cienie,

I nagłą nutą jak dech się rozwiało

Wszelkie wspomnienie?

(Adelbert von Chamisso21)

SCENA PIERWSZA

Pole. W głębi oberża.

Leonce i Valerio, który dźwiga tłumok, wchodzą.

VALERIO

dysząc

Na honor, mój książę, świat ten jest bezmiernie przestronną budowlą.