byt nasz to wieczna jednostajność w ciasnym,

ograniczonym kole; precz120 od świata,

w tę gorżką121, leśną wtłoczeni dolinę,

której nam dzięki dobroci Henryka

nikt nie zaprzecza, żyjemy jednako

dzisiaj i jutro, te same słyszymy

dźwięki i głosy, a jeśli w zieleni

zamknięta dusza zawoła na człeka,

echo li122 z ciemnych odpowiada borów.

Dziwnym, co mówisz, a przecież to prawda: