tracąc z miłości — księżne i grafinie —
naokół jego poręk: rękawice,
borty124 i chustki — tak się rozsierdziły
pomiędzy sobą, że trzy krewne125 dwory
nie mogły znowu pojednać zwaśnionych.
Był jako gwiazda, opromieniająca
boską światłością głowę Fryderyka,
a myśmy wszyscy używali darów,
które płynęły na nas z jej obrzasków126...
Ba — rzec by można: w cesarskim obozie