i twoja żądza czynu, i nadgroda150 —
tak, jednym słowem, wszystko, co, obłudnej
sługa pomyłki, zwałeś swym dobytkiem!
Czy będzie w tobie cesarz, sułtan, papież —
nic to: w grobowy zawinięty całun,
nagim li ciałem będziesz151, które musi
dziś, jutro skostnieć...
Hartmann
Ponury w ten sposób
przemawia umysł.