Panie! Co mówicie?
Henryk
Mówię ci: nie patrz poza siebie,
tylko uciekaj!... Nie dotykaj mnie się!
Bo tak niebiosa mnie uszczęśliwiły,
że cieczą zionę naokół zatrutą!
Takim bohater, że bohaterowie
precz uciekają przed moją niezbrojną
ręką: dotknięcie tej ręki gotuje
coś straszniejszego niźli śmierć... Ta dziewka,