wściekły pies wpadnie?... Czemu się wahacie?

Miejcie odwagę!... Bijcie!... Bez namysłu!...

wpada Gotfryd i Brygita

Wy — wszyscy! Wszyscy chodźcie tu i patrzcie!

Pan Henryk z Aue, co po trzykroć na dzień

mył sobie ciało, co z rękawa każdy

zdmuchiwał proszek, możny diuk i grabia,

zdobywca podwik170 i strojniś, ma dzisiaj

szczęście posiadać wrzody hiobowe,

okrywające go od stóp do głowy.