Czy my chodzimy w jarzmie? Czy ty, śmierci,

jesteśli190 groźnym dozorcą tej kaźni

i furtyjanem, który li zagradza191

wyjście!?... A!... Szczebiot! Myśmy wszyscy niemi,

od urodzenia my niemi, na szlaku

niemi wojennym — niemi wobec człeka

i — alboż głazy mówią?... Głazy krzyczą!...

Bracia!... Jam nic jest... nic — nawet w cierpieniu!...

droga krzyżowa i... szczęście!

SCENA TRZECIA