lecz gdy pan jakiś chce być uczestnikiem
swobody, świata, musi wejść w głąb jego —
tak jak ja — patrzaj!...
Wskakuje, w grób.
Benedykt
Podnieście się, panie,
lub gdy nie chcecie, to uklęknę z wami,
by razem serca wznieść w górę, ku Temu,
co był i jest dziś, i będzie — na wieki.