ku moim skroniom od ciemnego runa

jodeł — od czarnych, snać26 odwiecznych jodeł

mego dzieciństwa... tak, w dziedzinie mojej,

śród gór tych moich i ty przemieszkujesz —

przeto mi bratem bądź i przyjacielem!

SCENA SZÓSTA

Gotfryd

Zjawia się we drzwiach swego domu.

Witamy u nas waszą miłość, panie —

Henryk