aż gdzieś milami od niej — gdzieś daleko

padłem na ziemię. I to było dobrze.

Pomyślcie sobie, panowie, rozważcie,

com ja uczynił, żem uciekł! Nie jestem

ubezpieczony od najgorszej klątwy,

zbawion od wszelkiej słabości? Wypędzon

z waszego świata, wolny od prawideł,

wiążących nawet książąt... Czyż nie jestem

więcej niż książę?... Rozważcie, pomyślcie:

przybyła do mnie samotna i w moim