Tak, ojcze, ciebie przede wszystkim! Zbliż się!
Pomóż mi, pomóż! Jestem zdrów! Uleczon350!
Jestem u celu, a jednak daleko
od tego celu! Nie mów nic, o, nie mów,
tylko posłuchaj dalej mej spowiedzi...
Wtem spłynął na mnie nowy promień łaski.
Cóż mam powiedzieć? W tym nowym promieniu,
który mi błyszczał spod powieki dziecka — —
żyję! O, nie patrz na mnie, stary człeku,
z taką woskową bladością! — Na nowo