przy ogniu tylko została dzieweczka,

wyprostowana, niepewna, milcząca,

spoglądająca mi w oczy. «Ty — pytam —

takeś nuciła?» Lecz ona milczała.

Gotfryd

Wybaczcie dziecku, miłościwy panie —

To była córka moja, Ottegeba,

dziwne stworzonko, które mnie i matce

bezsenną noc już sprawiło niejedną.

Henryk