Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara

Rękami czarnemi od pługa,

Panowie w stolicy palili cygara,

Radzili o braciach z za Buga.

Radzili, prawili, i w mądréj swéj głowie

Ukuli rozejmy, traktaty;

O cześć wam panowie! o cześć wam posłowie!

O cześć wam hrabiowie, magnaty!

Ach waszym był synem ów niecny dyktator,

Co zdradził i naród i sławę,