Leniwi, opieszali nie napełnią zbożem

Swych stodół: pracę jeno103 pilnością pchnąć możem,

Lecz w nędzy się starzeje człowiek opieszały.

Gdy później złagodnieją ostre słońca strzały,

A Zeus, potężny władca, deszcz spuści w jesieni

I rzeźwiej zaczną ruszać się ludzie strudzeni,

(Bo krótko gwiazda Syriusz104 z góry ogniem siecze,

Sprowadzając niedole i śmierci człowiecze,

Nie tylko w dzień, lecz w nocy najmocniej dogrzewa) —

Wtedy ruszaj z toporem po drzewo. Już bąki