Weź to sobie do serca i pomnij te słowa,

Kiedy nadchodzi wiosna i pora deszczowa.

Do ogrzanej gospody chodź lub do kowala114,

Gdy zima już pracować w polu nie pozwala,

A nieleniwy w domu z robotą się chowa.

Strzeż się, by ci za skórę nie zaszedł mróz srogi,

Byś chudą ręką spuchłej nie pocierał nogi.

Próżniak, co na nadzieję czczą jedynie liczy,

On bez środków do życia, naje się goryczy.

Nadzieja nie używi ubogiego człeka,