Ulitował się starca nieszczęsnego doli,
Więc głosi Hermesowi1709 wyrok swojej woli:
— «Synu, wszak w tobie ludzi największa otucha,
Ty na ich prośby chętnie nadstawujesz ucha:
Śpiesz na ziemię, Pryjama nie odstępuj krokiem,
Tak prowadź, by go żaden Grek nie dostrzegł okiem,
Póki pod Achillesa namiotem nie stanie».
Zlecił, a Hermes pełni ojca rozkazanie.
Zaraz do nóg przywiązał skrzydła złote, wieczne,
Na których ziemi, morza krańce ostateczne