Gdy lud achajski pola obszerne przebiegał.
Saturnid śle do Trojan Irydę za posła,
Ażeby im tę straszną wiadomość doniosła.
Oni na zgromadzeniu powszechnym w tej porze,
Młodzi i starzy radzą na Priama dworze.
Wzięła postać Polita, trojańskiego szpiega,
Który pilnie achajskich obrotów dostrzega,
Stojąc na starożytnym Ezyeta grobie;
Szybkością nóg mogący łatwo radzić sobie.
W jego postaci Irys tymi słowy rzece: