Jak tam szydzą Achaje161, którym twoja postać

Wróżyła, że potrafisz śmiało placu dostać;

Lecz nie masz w sercu męstwa, nie masz w duszy cnoty.

A więc tak nikczemnymi obdarzon przymioty

Jakże śmiałeś na morze spuszczać twoje nawy162?

Jak śmiałeś, lud zebrawszy do niecnej wyprawy,

Śliczną dziewkę oderwać od związków weselnych?

Wykraść niewiastę, krewną bohaterów dzielnych?

Skąd szkoda ojcu, państwu zguba ostateczna,

Radość nieprzyjaciołom, tobie hańba wieczna.