Czemuś się na Atryda nie wziął do oręża?

Doświadczyłbyś, jakiego żonę trzymasz męża.

W upominkach Kiprydy163 próżnej szukasz chluby,

Lutnia, kształt, włos trefiony164 nie wyrwie od zguby.

Lecz i Trojanie podli, że ciebie w zapłatę

Nieszczęść tylu w kamienną nie odziali szatę165».

Na to boskiej urody Parys odpowiada:

— «Słuszna, Hektorze, na mnie dziś nagana pada.

Wielkie twe serce wszystkie trudności odpiera;

Jak ciężka zamach cieśli powiększa siekiera,