Stoją na ich wstrzymanie mężne Greków szyki.

Jak się wydają chmury wśród cichych błękitów,

Zawieszone przez Zeusa u urwistych szczytów,

Kiedy Boreasz303 z wiatry innymi uśpiony,

Bo mgły najgrubsze w różne wnet rozpędzi strony:

Tak stale Trojan greckie oczekują roty.

Agamemnon obiega, dodaje ochoty:

— «Walczcie śmiało, mężami chciejcie się pokazać,

A nade wszystko hańbą lękajcie się zmazać!

Ludzi, cześć kochających, więcej się ochroni —