Ani się bój Aresa, choć bije zażarcie,

Ani innego boga; masz ode mnie wsparcie.

Już przeciw Aresowi dzielne zwróć rumaki

I boga, co się miota jak szaleniec jaki,

A w niczym statku328 nie zna, twoją rań prawicą.

Uwiązał się on Herze i mnie obietnicą,

Że będzie wspierać Greki; dzisiaj, wiarołomca,

Trojanom jest pomocnik, a Greków pogromca».

To rzekłszy, ściąga z wozu Kapaneja plemię:

Mężny Stenel natychmiast wyskoczył na ziemię;