Niczego on dla syna żałować nie będzie,

Nieskończonymi ciebie darami nagrodzi,

Gdy usłyszy, że żyję u achajskich łodzi341».

Tak żebrał, a król jego łzą i prośbą tknięty,

Już rozkazywał słudze wziąć go na okręty

Wtem przybiegł Agamemnon342 i z zapałem rzecze:

— «O słaby wojowniku! O miękki człowiecze!

Tyż343 nikczemnej litości możesz teraz użyć!

Musieli ci się dobrze Trojanie zasłużyć.

Niechaj zdrajcy trupami naszą legną dzidą,