Czemuż mnie nie złączyło z człowiekiem zamęście425,

Czułym na wyrzut ludzi, na własne nieszczęście?

Ten statku426 nie ma, w przyszłe nie będzie miał lata;

Zwykła go więc nie minie płochości427 zapłata.

Lecz wnidź428 bracie i usiądź chwilę, zbawco ludu,

Bo ty jeden tak wiele podejmujesz trudu

Dla429 występku Parysa i mojej niesławy.

Jaki nam los przeznaczył Zeus niełaskawy!

W przyszłości będzie nasze przysłowiem zhańbienie».

— «Nie namawiaj mnie siedzieć — rzecze wódz Helenie.