— «Atrydowie i Grecy! Niech wam dadzą bogi
Dobyć miasta Pryjama14, w swoje wrócić progi!
Lecz pomni na łuk Feba15 strzelający z góry,
Weźcie okup, nie przeczcie16 ojcu jego córy17!
Rzekł. W Grekach szmer przyjazny oznaczał ich zgodę,
Aby uczcić kapłana i przyjąć nagrodę;
Nie przypadła królowi do serca ta mowa,
Więc go puścił z obelgą, przydał groźne słowa:
— «Znidź18, naprzykrzony starcze, z oczu moich pręcej19,
Nie waż bawić się dłużej ani wracać więcej!