Ale nie tak się lękam trojańskiej zaguby452,

Nie tak ojca Pryjama i matki Hekuby,

Ani kochanych braci, choć nieprzyjaciele

Rycerskich dusz na placu położą tak wiele,

Jako nad stanem twoim serce mi się krwawi,

Gdy cię weźmie wódz grecki, wolności pozbawi.

Pod groźną panią nędzne będziesz życie wiodła,

Z Messei453 nosić wodę lub z Hiperii454 źródła:

Tak twardy zgotowany los dla królów córy.

Wtenczas, widząc płaczącą, rzecze z Greków który: