Tej nocy wsiadłszy Grecy na szybkie okręty,
Nazad548 wracając, morskie poorzą zamęty...
Tymi on słowy serca swym koniom dodaje.
Natychmiast aż do rowu odparci Danaje549.
Hektor na czele swoich śmiałym stąpał krokiem,
Naokoło rzucając zapalonym okiem.
A jako gdy pies żwawy lwa ściga lub dzika,
Wszystkie zważa obroty swego przeciwnika,
Skąd łatwiej pochwycony być może zwierz srogi,
Czyli550 go za bok urwać, czyli też za nogi: