Niech klęska ich narodom za naukę stoi,

Aby nigdy nieść wojny nie śmiały do Troi!

Woźni zaś w mieście wielkim to powiedzą głosem,

By młodzież i poważne starce z siwym włosem

Wstąpiły na stawiane boską ręką wieże;

Płeć niechaj ognie pali i niech każdy strzeże,

Ażeby się zdradziecko Achaje nie skradły

I w miasto pozbawione obrońców nie wpadły.

Tak uczyńcie, jak mówię, Trojanie waleczni!

Obmyśliłem, żebyśmy dziś byli bezpieczni...