Dziś przez całą noc pilnie odprawujmy straże!

Rano, skoro się pierwsza Jutrzenka pokaże,

Poniesiem bój okrutny aż pod same nawy.

Obaczę, czy Diomed578, ów rycerz tak żwawy,

Do murów mnie odpędzi, czy sam legnie trupem

I ozdobi prawicę moją świetnym łupem...

Obym się tak nie starzał i tak nie umierał

I taką cześć jak Pallas i jak Feb579 odbierał,

Jak pewny jestem w dzień ten Achajów zagłady!

Rzekł, a na to niezmierny powstał okrzyk rady.