Z pięknych koszów wykładał Patrokl sztuki chleba;

Achilles mięso dzieli, siedząc z drugiej strony

Przeciw miejscu618, gdzie siedział Odyseusz wsławiony.

Lecz i wezwanie bogów nie wyszło z pamięci:

Dla nich Patrokl pierwiastki619 mięsa w ogniu święci.

Im zgotowana uczta do smaku przypadła,

A kiedy już dość mieli napoju i jadła,

Ajas ostrzegł Fojniksa; lecz Itak nie czekał,

Nalał wina i rzeczy zagaić nie zwlekał:

— «Bądź szczęśliwy, Achillu! Uczty nam nie braknie,