I u Atryda mamy, czego serce łaknie,
I od ciebie jesteśmy przyjęci tak hojnie.
Lecz możnali620 się ucztą dziś bawić spokojnie?
Wielkiej, bogów kochanku, lękamy się klęski.
Jeśli nie błyśnie w twojej ręce miecz zwycięski,
Nie wiem, czy zginie flota, czyli621 się ocali.
Już ze sprzymierzeńcami Trojanie zuchwali
Obozem nawy622 nasze otaczają z bliska,
Ogień ich przed greckimi namiotami błyska;
Grożą, iż do okrętów przedrą się ich roty.