Kronid623 pomyślne znaki daje im przez grzmoty.

Hektor szczęściem nadęty miota się zażarcie,

A czując, że od władcy pioruna ma wsparcie,

Ni się na ludzi ni też na bogów ogląda:

Wściekły, wzejścia Jutrzenki jak najprędzej żąda,

Ażeby do ostatniej przywiózł nas żałoby;

Mówi, że z naw przepyszne pozdziera ozdoby,

Płomieniem nasze zniszczy okręty, a razem624

Zdumione Greki w dymie wytępi żelazem.

Lękam się, żebym skutku tych gróźb nie obaczył