Przed bogi i przed ludźmi znak ten jest konieczny».

To wyrzekł i brwi zmarszczył niebios pan odwieczny:

Podniosły się na głowie nieśmiertelnej włosy,

Wstrząsł się Olimp i całe zadrżały niebiosy.

Gdy takie zaręczenie od Zeusa zyska,

Tetys idzie do swego w głębi wód siedliska,

On do swego pałacu. Wstają wszystkie bogi

I zabiegają ojcu swemu na pół drogi;

Nikt na miejscu nie został, cała niebian rzesza

Na powitanie władcy piorunu pospiesza.