Grecy, bojowej sobie dodając ochoty

I całą moc wywarłszy, łamią Trojan roty726.

Najpierwszy Agamemnon727 na czoło wyskoczył

I we krwi Bianora wodza oszczep zbroczył;

Tuż zaraz Oileja zabił, rządcę koni.

Rzucił się z wozu rycerz i z oszczepem w dłoni

Stanął przeciw zwycięzcy, lecz się nie ocalił:

Silnym go razem dzidy król Myken obalił

Uderzył nią w przyłbicę: trzasła miedź, kość pękła,

Mózg wyprysnął, padł rycerz, ziemia pod nim jękła...