Dopóki krew mu wrząca wytryskała z rany,
Dzidą, mieczem, kamieńmi walczył na Trojany;
Zwalał wszystkich, ktokolwiek śmiał mu się nawinąć.
Ale gdy z oschłej rany przestała krew płynąć,
Mimo mężne wytrwanie739 ból wielki go przeszył...
Wsiadł na wóz, każąc słudze, by do floty śpieszył,
Ale wprzód niźli odszedł, lubo740 cierpiał srodze,
Tak do boju zagrzewał i wojska, i wodze:
— «Przyjaciele! Rycerze pomiędzy Achiwy!
Odpierajcież wy teraz od naw741 bój straszliwy,